Dziecko z autyzmem – dlaczego nie odpowiada od razu?
Wielu rodziców i nauczycieli zna tę sytuację: mówisz coś do dziecka w spektrum autyzmu, ono nie odpowiada, patrzy w bok, bawi się rękami albo wpatruje się w sufit. Pierwsza myśl? „Ono mnie nie słucha”.
Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna.
Autyzm to inny sposób działania mózgu
Autyzm nie jest chorobą, którą trzeba „wyleczyć”. To odmienny sposób przetwarzania bodźców i informacji przez mózg. Oznacza to, że dzieci w spektrum odbierają dźwięki, obrazy, dotyk, a nawet emocje innych ludzi w inny sposób niż większość populacji.
To „inaczej” nie znaczy „gorzej” – choć w codziennym życiu może prowadzić do nieporozumień.
Dlaczego dziecko „milczy”?
Badania neuropsychologiczne pokazują, że u wielu osób ze spektrum mózg:
- przetwarza informacje wolniej,
- filtruje bodźce w innej kolejności niż u większości ludzi,
- działa w trybie ochrony przed przeciążeniem (tzw. shutdown sensoryczny).
Dla dziecka może to oznaczać, że:
- potrzebuje więcej czasu, by odpowiedzieć – nawet kilkanaście sekund.
- patrzy w bok, bo utrzymywanie kontaktu wzrokowego zużywa energię potrzebną do słuchania.
Wydaje się „nieobecne”, choć rejestruje każdy szczegół rozmowy.
Co mówią badania?
W badaniach EEG i fMRI (Tommerdahl et al., 2020; Stevenson et al., 2018) obserwowano, że mózgi dzieci w spektrum przetwarzają bodźce sensoryczne i językowe z opóźnieniem w stosunku do grupy neurotypowej.
Nie oznacza to mniejszych możliwości intelektualnych – to raczej kwestia innej organizacji pracy mózgu.
Czasem w grę wchodzi także mutyzm wybiórczy lub wysoki poziom lęku, które dodatkowo blokują reakcję w danym momencie.
Co może zrobić rodzic i nauczyciel?
- daj czas – po zadaniu pytania odczekaj co najmniej 5–10 sekund, zanim je powtórzysz.
- uprość komunikat – dziel pytania na krótsze, jednoznaczne zdania.
- akceptuj brak kontaktu wzrokowego – nie wymuszaj go, jeśli dziecko słucha patrząc w inną stronę.
- twórz spokojne otoczenie – minimalizuj hałas i nadmiar bodźców podczas rozmowy.
- sygnalizuj zmiany – zapowiedz, że za chwilę zadasz pytanie, aby dziecko mogło się przygotować.
Zrozumienie zmienia wszystko
Kiedy przestajemy odbierać brak natychmiastowej odpowiedzi jako ignorowanie, a zaczynamy widzieć go jako strategię radzenia sobie mózgu z bodźcami, zmienia się nasza relacja z dzieckiem.
Nagle okazuje się, że ono nas słyszy – po prostu potrzebuje czasu i przestrzeni, by odpowiedzieć.
📌 Podsumowanie
Dziecko z autyzmem, które milczy, wcale nie jest „niegrzeczne” czy „niezainteresowane”. Jego mózg działa inaczej – i to my, dorośli, możemy dostosować sposób komunikacji, by mu pomóc.
Im więcej o tym wiemy, tym łatwiej tworzymy świat, w którym każde dziecko – niezależnie od tego, jak przetwarza informacje – ma szansę być wysłuchane i zrozumiane.
💬 Jeśli chcesz poznać więcej wskazówek dotyczących komunikacji z dzieckiem w spektrum, dołącz do mojego newslettera lub obserwuj profil @zapytaj_mamy – codziennie dzielę się wiedzą jako mama, nauczyciel i terapeuta.
